spacery z Easywalker Jackey

Tak, wiem. Obiecywałam już tę recenzję bardzo długo. Wózek jest z nami już od wiosny, więc mogę powiedzieć, że znam go już na wylot.

Dostałam dużo pytań w tym czasie o niego na IG, więc wpis będzie właśnie w takiej formie Q&A 🙂

Zacznę od chyba najczęściej zadawanego pytania:

1. Jak wózek radzi sobie na różnych terenach?

Wózek jeździ z nami wszędzie – od brukowanych ulic Krakowa, po mazurskie bezdroża. Nie było terenu, w którym by sobie nie poradził. Oczywiście trzeba mieć gdzieś z tyłu głowy to, że jest to lekki wózek spacerowy, a nie taki z pompowanymi kołami terenowymi 😉 Więc jeśli nie planujecie jakiegoś mega off-road’u, to daję słowo, że da radę 🙂

2. Czy w wózku jest dużo miejsca? Czy wystarczy do końca wózkowania?

Odpowiem może tym zdjęciem:

Mia nosi ubrania w rozmiarze 80/86, nad głową ma jeszcze zapas ok 20 cm oparcia. Podnóżek ma jeszcze w pozycji najwyższej. Siedzisko jest szerokie i miękkie. Miejsca jest sporo, na tyle, że prawie 5-cio letnia Mila zmieściła się do niego, mimo że przekroczyła już limit wagowy 22 kg 😉 Daszek też jest w rozmiarze XL, więc nawet dla starszaka będzie odpowiednią ochroną przed słońcem.

3. Czy wózek jest duży po złożeniu? Jak się go składa?

Więc tak – wózek po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca. Wg producenta jest to 30 cm x 58 cm x 49 cm, więc porównywalnie do walizki kabinowej 🙂 DO tego jest lekki (7,5 kg) i co najlepsze…. samoskładający! wystarczy nacisnąć guzik na rączce i popchnąć. Uwierzcie mi, że Maja bez problemu sobie z nim radzi.

4. Co z praniem?

Podobno można uprać każdą materiałową część wózka. Piszę podobno, bo nie miałam jeszcze potrzeby tego robić. Ale gdy zrobię to uzupełnię wpis o to info 😉 Warto wspomnieć, że tkaniny pochodzą z recyklingu. Daszek dodatkowo chroni przezd promieniowaniem słonecznym – UPV 50+.

5. Co to za kierownica?

A no właśnie. Do wózka dedykowana jest cała gama akcesoriów. Od takich standardowych jak uchwyt na kubek, po kierownicę dla dziecka 🙂 Jest to super sprawa, kiedy maluch już niekoniecznie chce siedzieć w wózku, bo ma milion rzeczy do samodzielnego odkrycia.

Moimi ulubionymi akcesoriami są jeszcze lampka LED (idealna na wieczorne lub jesienno-zimowe spacery) oraz uchwyt na telefon.

Ja od siebie dodam jeszcze kilka rzeczy, za co lubię ten wózek:

  • płynna i łatwa regulacja pochylenia siedziska – można ustawić w dowolnej pozycji
  • kosz, który ma całkiem sporą ładowność
  • dobra wentylacja w środku, klapa mocowana na magnesy po podniesieniu
  • solidna rączka i pałąk z ekoskóry
  • podróże z nim to czysta przyjemność

I dwie rzeczy, których bym się mogła przyczepić:

  • pasy są pięciopunktowe, ale przy każdym zapinaniu 'rozpadają’ się , więc trzeba składać w całość
  • brak mi jakiegoś cukierkowego koloru w gamie 😉

Poza tym wózek sprawdza się nam idealnie i z czystym sumieniem mogę go polecić.

A jeśli jesteście posiadaczkami i chcecie podzielić się opinią lub chcecie nimi zostać i macie jakieś pytania to zostawcie w komentarzu – z przyjemnością odpowiem 🙂

Wszelkie info producenta znajdziecie TUTAJ

bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*Twój komentarz:

*


Protected by WP Anti Spam