recenzja wózka easywalker buggy + update samolotowy

 

Z marką Easywalker związaliśmy się w zeszłym roku, kiedy to szukaliśmy spacerówki idealnej na wakacyjne spacery. Wtedy postawiliśmy na parasolkę z motywem disney’owskej Myszki Mickey (który uwielbiamy do dziś i o którym więcej możecie przeczytać TUTAJ )

Ale kiedy na początku roku pojawiły się nowe wózki tej marki, wiedziałam, że to właśnie Buggy XS jest tym, którego najmocniej potrzebujemy 😉  Taki więc trafił w nasze ręce – w kolorze Monaco Apero – delikatnym pastelowym różu połączonym z szarością, podkręcony malutkimi słodkimi serduszkami na wewnętrznej stronie budki.

Więc może zacznijmy od jego największych zalet – wózek jest niesamowicie kompaktowy (ma wymiary samolotowego bagażu podręcznego), lekki (6 kg!) i… składa się go JEDNĄ ręką (testowane niejednokrotnie).  Wózek testowaliśmy na włoskich, brukowanych uliczkach i nawet w warunkach dosyć ciężkich prowadziło się go rewelacyjnie – wózek lekko i zwinnie  mknie przez każdy teren. Sprawdził się świetnie nawet podczas manewrowania po włoskich parkingach (kto był, ten wie jak ciężko znaleźć przestrzeń między samochodami).

 

 

 

 

Siedzisko wózka rozkłada się na płasko, więc nadaje się dla dzieci od urodzenia do 15 kg i jest regulowane za pomocą jednego uchwytu (możliwość ustawienia w 4 pozycjach). Budka wykonana jest z tkaniny z filtrem UV (UPF 50+). Kosz pod wózkiem pomieści 5 kg.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Buggy XS zrobił na nas świetne wrażenie (ta lekkość prowadzenia!), ale nie oznacza to, że pod każdym względem bije na głowę naszą parasolkę. W związku z tym podzieliłam naszą opinię na ‚konkurencje’ dzięki którym czarno na białym widać który wózek wygrywa pod względem:

  • wagi – Buggy XS (6 kg vs 8 kg)
  • łatwości składania/rozkładania – Buggy XS (jeden przycisk, jedną ręką)
  • lekkości prowadzenia – Buggy XS  (ku naszemu wielkiemu zdziwieniu)
  • wielkości budki – parasolka Disney (dużo większa budka niż w XS)
  • czasu użytkowania – parasolka Disney (parasolka do 20 kg, buggy XS do 15 kg)
  • wygody siedziska – remis
  • regulacji siedziska – remis
  • akcesoriów – Buggy XS (folia przeciwdeszczowa i pałąk w zestawie)

 

Różni rodzice mają różne wymagania. Jedni wolą zrezygnować z łatwości prowadzenia kosztem dużej budki, inni zaś stawiają łatwość składania ponad wszystko. Mam nadzieję, że to zestawienie pomoże Wam podjąć właściwą decyzję 🙂

 

 

 

 

Wózki i akcesoria Easywalker możecie zakupić między innymi w sklepach : Fabryka Wafelków , Mamissima, tatata czy moncziczi.

 

Na ten moment wózek testowaliśmy podczas podróży samochodem, ale już niedługo przetestujemy go w warunkach lotniskowo-samolotowych – po powrocie zrobimy pewnie update tego wpisu.

 

UPDATE

 

No to jest i samolotowy update 🙂 Kilkanaście dni temu wróciliśmy, emocje związane z podróżą trochę opadły, więc mogę się zabrać za recenzję BuggyXS.

Co tu dużo mówić – ten wózek jest wprost stworzony do latania! Lotnisko i podróż to jego klimaty w 100%. Lekki, zwinny i kompaktowy. Nawet przy znoszeniu ze schodów (obsługa na lotnisku Stansted pozwala podjechać wózkiem na płytę pod samolot, ale zapomina dodać, że po drodze znajduje się kilkadziesiąt schodów w dół, bo nie ma windy :D). Na szczęście udało się nam to wcześniej ustalić i spakowaliśmy wózek w specjalną torbę do transportu wózka -must have dla osób podróżujących samolotem z dziećmi. Wózek nie tylko był chroniony przed uszkodzeniami, ale także łatwiej było nam go najpierw przetransportować do samolotu, a później zebrać z taśmy po wylądowaniu.

 

 

Wózek mieści się w luku na bagaż podręczny, niestety tanie linie lotnicze zmieniły swoją politykę odnośnie bagażu podręcznego, więc nie mogliśmy tego przetestować (a może to i dobrze, bo dodatkowy bagaż przy zmianie samolotu po awarii pierwszego nie był nam potrzebny ;))

 

 

Podsumowując – jeśli jesteście rodziną, która dużo podróżuje (jakimkolwiek środkiem transportu) to polecamy BuggyXS w 100%. Używając go na co dzień będziecie bardzo  zadowoleni, ale jestem przekonana, że jeszcze mocniej docenicie go podczas pierwszego wyjazdu 🙂

bez kategorii, TESTY
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*Twój komentarz:

*


Protected by WP Anti Spam