pokój eMki

No to jest długo obiecywany post. Post o pokoju, a raczej sypialni eMki. Tak – sypialni. Z racji roszady pokoi postanowiliśmy przenieść własną sypialnię na poddasze, a co za tym idzie – eMki łóżko także. Postanowiliśmy zrobić to bardzo niskim nakładem finansowym, idąc raczej w DIY. Pokój eMki wygląda następująco – ciemny (jedno okno, w dodatku dachowe), niskie skosy,  jedna ściana wyższa niż 60 cm (nie licząc komina), strasznie nieustawny, z dwoma drewnianymi słupami w najmniej odpowiednich miejscach – znaczy mega ciężki w urządzaniu 😉 Zależało mi, by znalazły się w nim miejsca takie jak – kącik do spania, kącik do czytania, kącik do ubierania i kącik do zajęcia się czymś rano,  by łaskawie dać rodzicom jakieś 10 minut dospać 😉  Pokój to ciągle niekończąca się historia – co chwilę coś przybywa, coś ubywa, coś się zmienia. Pozostają jeszcze 2 sprawy, które spędzają mi sen z powiek. Jako, że w tamtym roku uparłam się by położyć na poddaszu wykładzinę (planów sypialnianych nie było), a finansów na wymianę podłogi aktualnie nie przewidziano, męczy mnie widok tego fioletu, ale cóż – każdy wybór ma swoje konsekwencje. Druga zaś sprawa – pościel idealna. Na razie bazujemy na Ikeowskiej, ale brakuje mi tego smaczku…. 🙂
No to najpierw kącik do spania – mój ulubiony <3 – z girlandą DIY – TU

No i reszta pokoju z małymi modyfikacjami :
– kącik do czytania jest kącikiem do łaskotania, funkcję tego pierwszego przejęła paleta,
– kącik do przebierania jest kącikiem do zabawy w sklep i przymierzalnię,
– kącik do zajęcia się czymkolwiek samemu jest kącikiem do zajęcia się czymkolwiek z na wpół śpiącą matką… 😉



I mały bonus wieczorny 😉

P.s. Jakieś pomysły pościelowe? 🙂

pokój i półka z książkami
, ,

24 komentarzy do "pokój eMki"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*Twój komentarz:

*


Protected by WP Anti Spam