mini micro

Od dawna wiedziałam, że pierwszą hulajnogą eMki będzie właśnie ta. No może poza kolorem 😉 To eMka miała pełną dowolność wyboru i różowa wygrała z… czerwoną! Ale tylko ze względu na torebkę. I chyba jestem zadowolona, że to Ona wybierała, bo ja bym miała z tym ogromny problem – podoba mi się chyba z pięć wersji. 

Na początku trochę obawiałam się, że eMka będzie przez kilka miesięcy się z nią oswajała, tak jak to było w przypadku rowerka biegowego. Niepotrzebnie. Bardzo chętnie na niej jeździ i co ważniejsze – daje sobie świetnie radę!

Hulajnoga zaskakuje rewelacyjną jakością i systemem skrętu. Tutaj mieliśmy na początku mały problem, ale na pierwszej przejażdżce eMka skręty opanowała.
Ja widzę dodatkowo dwa ogromne plusy, które były najistotniejsze przy wyborze:  z racji tego, że ma z przodu 2 koła, nie przewraca się oraz to, że przednie kółka nie mają pełnego obrotu, więc dziecko ma ograniczone pole manewru przy skręcie.

Po tygodniu jazdy żałuję, że wcześniej nie zagościła w naszym domu… Ale przynajmniej była rewelacyjnym prezentem urodzinowym. Dzięki Babciu B.! :*

eMka ma na sobie:
sukienka – Moi Kidz
sweterek – Benetton 
kurtka – sh
buty – Minnetonka
komin (z szafy mamy) – Primark
zegarek – Numero74
kask – Kiddimoto
hulajnoga – Mini Micro

bez kategorii
, , , ,

3 komentarzy do "mini micro"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*Twój komentarz:

*


Protected by WP Anti Spam