Gray Label – odsłona I

Mama eMki lubi ubrania, które są świetnej jakości, minimalistyczne i pasują (prawie) do wszystkiego. Mamy kilkanaście takich w naszej szafie. Ostatnim nabytkiem, który spełnia te kryteria jest orzechowa sukienka Gray Label. Mięciutka, cieplutka i idealna pod każdym względem. Z czymkolwiek jej nie połączymy, wygląda fajnie (to ułatwia sprawę kiedy tata eMki musi ubrać dziecko… 😉 ) Mama długo kolor wybierała, a gdy wreszcie się zdecydowała na orzech… pojawiły się dwa nowe: musztarda i zieleń 😉 Mama zachorowała na zieleń (i musztardę swoją drogą :P) , ale że budżet akurat nie pozwalał na zakup drugiej, postanowiła… zestawić naszą sukienkę orzechową z zielonymi dodatkami 🙂 Tak oto powstała dzisiejsza stylizacja.
 

 
 eMka ma na sobie:
Sukienka – GRAY LABELSukienka dostępna w cocoshki.pl
podpatrzona u Ami z MAŁAszafa.pl 😉
legginsy, komin – …. PEPCO 😉
buty – Minnetonka
 

bez kategorii
, , ,

7 komentarzy do "Gray Label – odsłona I"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*Twój komentarz:

*


Protected by WP Anti Spam